Doskonale zdaję sobie sprawę, że stylizacja jest totalnie nieadekwatna do pogody panującej za oknem, ale postanowiłam przelać trochę słońca do posta ;) Dzisiaj w troszkę delikatniejszej, zwiewnej i totalnie dziewczęcej wersji. Bez zbędnych dodatków, makijażu i wszystkich ceregieli. Takie małe urozmaicenie z mojej strony, mam nadzieję, że przypadnie wam do gustu :) Jak widzicie nawet szata graficzna bloga nabrała kolorów i chęci do życia. Spotkałam się z opiniami, że poprzednia była trochę ponura - to fakt. Poszłam w odcień mięty, jakoś mam dziwny sentyment do tego koloru. Czekam na wasze opinie :*
![]() | |
| top - H&M / spódnica - H&M / okulary - Firmoo |







